|
|
Kraj:
Czechy
Autor:
mirka
Dodano:
25.01.2012
|
Jantarová stezka czyli kontynuuję bursztynowe opowieści ze szlaku, z odcinka wiodącego ze stolicy Czech w kierunku Linz w Austrii, to jest około 293 kilometry. Bursztynowi kupcy najprawdopodobniej wędrowali wzdłuż biegu rzeki Wełtawy (Vltavou), co potwierdzają oppida celtyckie, czyli ufortyfikowane osady. Zanim główny szlak handlu bursztynem wiódł z Aquileii przez Carnuntum, oraz Vindobonę (Wiedeń/Austria) i Brigetio (O.Szöny/Węgry), wcześniej droga handlowa prowadziła przez Lentię i Lauriacum, gdzie w pobliżu były przeprawy przez Dunaj. Trasa trudna, ponieważ przebiega przez tereny górskie, oraz rozlewiska i meandry rzeki Wełtawy. |
|
|
Kraj:
Norwegia
Autor:
Wiktor Rozmus
Dodano:
19.08.2011
|
 Galdhopiggen a przed nim przez długie lata Glittertind, był uważany za najwyższy szczyt krainy trolli. Góra (2469m n.p.m.) stanowi obecnie najwyższy wierzchołek Norwegii, oraz całej Północnej Europy. Obydwa wzniesienia znajdują się w parku narodowym Jotunheimen, rozciągającym się na powierzchni około 3500km2. |
|
Kraj:
Czechy
Autor:
mirka
Dodano:
13.08.2011
|
 Jantarová stezka - szlak bursztynowy w języku czeskim, czyli eskapada wzdłuż biegu rzeki Wełtawy, na terenie Czech. Ale zanim zacznę te relacje, poukładam to wszystko co jest na Globmanii. Czyli, po kolei: - trasa ze stolicy Czech na Wybrzeże Bałtyckie: z Kotliny Czeskiej, przez Kotlinę Kłodzką, środkową Odrę, środkową Prosnę, Kujawy, ujście Wisły, Półwysep Sambijski oraz z Kwidzyna na Wybrzeże Gdańskie, a także odcinki uzupełnione - opowiedziane fotkami w moich albumach - kolejna eskapada również z Pragi czeskiej, lecz w stronę rzeki Dunaj, na terenie Górnej Austrii, i to będę opisywać w tych odcinkach - marszruta z Linz nad Dunajem do Aquilei - opowiedziane w relacjach z wyprawy |
|
Kraj:
Ukraina
Autor:
Jutrzenka
Dodano:
31.07.2011
|
Zewsząd zasypywani jesteśmy atrakcyjnymi ofertami Last Minute, do Francji, Hiszpanii, czy bardziej egzotycznymi, do ciepłych krajów. Jednak ja wybrałam inną podróż, bo na Wschód, do naszych sąsiadów, Ukraińców. Wydawać by się mogło, że kraj niestabilny politycznie i taki, o którym prawdę mówiąc mało wiemy, nie ma nic do zaoferowania, ale nic bardziej mylnego. Sama doszłam do takiego wniosku, dopiero gdy się tam znalazłam.
|
|
Kraj:
Ukraina
Autor:
dianek
Dodano:
30.07.2011
|
 Te wakacje miały być szalone... skończyliśmy liceum, dostaliśmy się na studia - trzeba było to uczcić :)
Wraz ze znajomym kołem turystycznym z Lublina wybraliśmy się w dziką podróż. Docelowo mieliśmy uderzyć z Krakowa, przez Lublin, Lwów, Kamieniec Podolskich, Chmielnicki do Odessy - i tam wsiąść na prom i płynąć do Gruzji z której mieliśmy wracać przez Turcję i Rumunię. Ukraina postanowiła jednak, że to ona ułoży nam plan na wakacje, ale o tym co dlaczego i jakim cudem - za chwilkę :) |
|
|
|
|
|
|
Strona 1 z 14 |